Czy mamy wpływ na to, w jaki sposób fotografujesz?

Fotografia to dla mnie zawsze kompromis pomiędzy Waszymi oczekiwaniami a moim stylem pracy. Przed ślubem (zazwyczaj na spotkaniu przy dobrej kawie np. w Warszawie) omawiamy wszystkie szczegóły. Mówicie mi wtedy na czym Wam zależy, jakie są Wasze oczekiwania co do zdjęć w dniu ślubu oraz co do sesji plenerowej. Kiedy na spotkaniu odpowiem na wszystkie Wasze pytania – bedziecie spokojni. Zaufacie mi i będę pracował w swoim stylu – jednocześnie pamiętając nasze wspólne ustalenia.


Czy w dniu ślubu ingerujesz w to co się dzieje? Czy „ustawiasz” nas jakoś?

W dniu ślubu NIE INGERUJĘ w to, co się dzieje dokoła. Staram się być „niewidoczny”, nie przeszkadzać, nie absorbować Was. Reportaż to takie „podglądanie” Was z aparatem i wyłapywanie „momentów”.

Czesto ludzie się dziwią, gdy oglądają gotowe zdjęcia. Często słyszę wtedy od nich „Ciekawe, w ogóle Cię nie widzieliśmy wtedy kiedy robiłeś to zdjęcie”.

(wyjątkiem są zdjęcia „pozowane” podczas przyjęcia weselnego, przeczytajcie kolejny punkt).


Zależy nam na zdjęciach „pozowanych” podczas przyjęcia weselnego, czy robisz takie?

Jeżeli wyrazicie taką chęć, to oczywiście wykonam zdjęcia pozowane podczas przyjęcia weselnego. Może to być zdjęcie „grupowe”, na kórym będą wszyscy Wasi goście, mogą to być również zdjęcia pozowane w mniejszych grupkach, na których będziecie Wy i np. Wasi rodzice, świadkowie, dziadkowie itd. Zazwyczaj zajmuje to wszystko od 10 do 15 minut. Takie zdjęcia należy wykonać sprawnie – chodzi o to, aby pozwolić Wam i Waszym gościom na zabawę, aby nie absorbować Was w tym ważnym dniu.


Czy mamy wpływ na to, które zdjęcia znajdą się w albumie ?

Tak, decyzja o tym, które zdjęcia znajdą się w albumie zależy tylko od Was.


Jaki jest termin oddania zdjęć ?

Termin oddania zdjęć ślubnych to 50 dni roboczych licząc od dnia ślubu.

Ale co istotne – w ciągu tygodnia od dnia ślubu, przekażę Wam w emailu 50 wybranych przeze mnie zdjęć – tak, abyście mogli pokazać je Waszym bliskim.

Termin 50 dni roboczych wydaje się długi, ale pamiętajcie, że w sezonie ślubnym mam naprawdę dużo pracy, a chcę, aby Wasze zdjęcia były odpowiednio przygotowane, dlatego potrzebuję takiego czasu. Jednak często jest tak, że oddaję zdjęcia przed tym terminem – te 50 dni roboczych to jest taki ostateczny termin.


Nie chcielibyśmy, abyś publikował naszych zdjęć na swojej stronie internetowej. Czy będzie to określone w umowie, którą z Tobą podpiszemy?

Tak, w umowie będzie stosowny zapis „Publikacja zdjęć na stronie internetowej fotografa będzie możliwa tylko i wyłącznie za zgodą Zleceniodawcy.”

Tak więc tylko od Was zależy to, czy będę publikował Wasze zdjęcia.


Co w przypadku jeżeli jednak my chcielibyśmy pokazać nasze zdjęcia w internecie – na portalach takich jak facebook itp. ?

Macie pełne prawo chwalić się Waszymi zdjęciami w internecie. Na płycie (lub pendrivie) ze zdjęciami, którą otrzymacie, będą zdjęcia w dwóch wersjach – jedna wersja to zdjęcia przeznaczone do wykonania odbitek, a druga wersja to zdjęcia z moim logotypem „michalsokolowski.pl” – ta wersja jest przeznaczona właśnie dla Was do publikacji. Jest to dla mnie reklama moich usług – dlatego zawsze proszę Pary Młode aby publikując zdjęcia używały właśnie tej wersji z moim logotypem.


Jaką rozdzielczość będą miały zdjęcia, które nam przekażesz na płycie.

Zdjęcia, które otrzymacie na płycie będą miały wysoką rozdzielczość – a konkretnie rzecz biorąc z takich zdjęć można wykonać duże odbitki na papierze fotograficznym, np. 30×45 cm.

Zdjęcia w wysokiej rozdzielczości przeznaczone do wykonania odbitek NIE BĘDĄ miały żadnego napisu / logotypu.


Co w przypadku jeśli zachorujesz poważnie i nie będziesz mógł fotografować naszego ślubu?

Mam wielu znajomych, dobrych fotografów, więc w takim przypadku zaoferuję Wam dobre zastępstwo. Na umowie, którą podpiszemy będzie stosowny zapis.


Słyszeliśmy, że czasem karty pamięci w aparacie mogą się uszkodzić, czy jesteś na to przygotowany?

Dzień Waszego ślubu to jedyny dzień, niepowtarzalny. Dlatego moim podstawowym aparatem, którym fotografuję jest Canon 5d mark III – jest to aparat, który ma funkcję zapisu JEDNOCZEŚNIE na dwie karty pamięci. Dlatego w przypadku uszkodzenia jednej karty zawsze wszystkie zdjęcia będą na drugiej karcie.

Zawsze mam też drugi, zapasowy aparat.


Podczas sesji plenerowej chcielibyśmy pojechać w kilka miejsc. Czy masz swoje ulubione miejsca? Czy jesteś otwarty na nasze propozycje?

Jestem otwarty na Wasze propozycje. Wspólnie wcześniej zawsze ustalamy, gdzie pojedziemy. Mogę Wam zaproponować swoje ulubione miejsca.

Pamiętajcie również, że w fotografii ślubnej chodzi przede wszystkim o Was – nie o miejsca, ale o Was. Dlatego miejsca są tylko tłem. Zazwyczaj odradzam Młodym Parom jeżdżenie w zbyt wiele różnych miejsc – szkoda tracić czas na dojazd – lepiej efektywnie wykorzystać ten czas na fotografowanie. Przeważnie odwiedzamy dwa miejsca – to w zupełności wystarcza. Czasem trzy lub cztery miejsca. Jest to kwestia indywidualna, do ustalenia wspólnie.


Nie czujemy się dobrze jako „modele”, nie lubimy pozować.. Dlatego trochę obawiamy się sesji pleneorwej. Co Ty na to?

Ja preferuję taki „luźny”, „spontaniczny” styl pracy podczas sesji plenerowej. Owszem, czasem mówię Wam jak macie się ustawić, ale bardzo często również wyłapuję to, co jest „pomiędzy” – czyli Wasze naturalne reakcje, gesty.

Nawet wtedy, kiedy Was ustawiam do zdjęcia, to staram się, aby taka fotografia sprawiała wrażenie, że nie była ustawiana – aby była naturalna, prawdziwa. To jest bardzo ważne w mojej pracy – stawiam na Wasze emocje.

Zazwyczaj Pary Młode są lekko spięte na początku przez 10-15 minut, ale po tym czasie stopniowo przyzwyczają się i oswajają ze mną. Zaufajcie mi – i co ważne – obejrzyjcie kilka moich sesji plenerowych – to najlepsze świadectwo mojego stylu pracy.


Nie jesteśmy pewni czy chcemy, abyś fotografował nasze przygotowania do ślubu.. Co tym myślisz?

Bardzo lubię fotografować przygotowania. To jest czas, kiedy nie tylko mogę zarejestrować robienie makijażu i tych rzeczy bezpośrednio związanych z przygotowaniami, ale – co istotne, mogę oswoić się z Wami, z Waszymi bliskimi (często podczas przygotowań w mieszkaniu są Wasi bliscy). Również Wasi bliscy oswajają się ze mną, a ja mogę zorientować się kim są, obserwować, poznać ich.

To bardzo ważne, bo fotografia ślubna to przede wszystkim współpraca z ludźmi, dlatego nie można tak po prostu przyjść i robić zdjęcia – najpierw trzeba się wspólnie ze sobą „oswoić”.

Jednak, gdybyście zdecydowanie nie chcieli abym fotografował przygotowania – to jest Wasza decyzja, Wasz wybór, szanuję go.


Znaleźliśmy fotografa, który kosztuje znacznie mniej niż Ty. Skąd ta różnica w cenie?

Chciałbym poważnie traktować to, co robię. Chciałbym poważnie traktować Was jako moich Kientów. Dlatego cenię swoją pracę. Koszt prowadzenia działalności to inwestycja w drogi sprzęt, w podatki, ZUS, ubezpieczenie sprzętu, w wiedzę, którą zdobywałem na drogich warsztatch fotograficznych, itd – ciężko tutaj wymienić wszystko.

Jeżeli macie wątpliwości – obejrzyjcie jeszcze raz przynajmniej kilka moich reportaży na moim blogu – obejrzyjcie moje zdjęcia pod kątem „momentów”, „emocji” – i podejmijcie decyzję, czy warto dopłacić do moich zdjęć.

Dzień ślubu to jeden z ważniejszych dni w Waszym życiu – to bardzo ważna decyzja.

error: Content is protected !!